Witold Moszyński - Human Capital Manager, Buisness Consultant, Career Manager, Negotiator

sobota, 14 stycznia 2012

Statystyka, Metodologia badań społecznych

Podzielę się poniższą informacją, aby każdy humanista oraz każdy HR-owiec, uwierzył w to, że STATYSTYKA, analiza i metody badań społecznych SĄ DLA LUDZI i że można je zrozumieć!  :-)

To prawda, poniższy wynik końcowy (złożony z egzaminu w realu i z 6 testów kursu e-learningowego) jest okupiony niejedną nocną godziną spędzoną przed laptopem i nad książkami, ale satysfakcja z przyrostu wiedzy w obszarze, którym wcześniej się nie zajmowałem, jest tym samym podwójna! :-)

Po uzyskaniu poziomu 90%, chyba już sobie odpuszczę poprawkę ;-)


Dla tych, którzy chcieliby zrozumieć zależności statystyczne, ale nie wyłącznie od strony wzorów matematycznych i ich kolejnych przekształceń, lecz dzięki licznym przykładom dydaktycznym, polecam podręcznik: "Statystyka. Analiza badań społecznych",
G.Wieczorkowska, J.Wierzbiński, Wydawnictwa Naukowego Scholar, Warszawa 2007.

W tym miejscu chciałbym też podziękować prof. dr hab. Grażynie Wieczorkowskiej, która tak dzięki powyższej książce, jak i swoim wykładom w realu oraz zastosowanym w ramach  kursu
e-learningowego metodom dydaktycznym sprawiła, że choć wielu moich znajomych wciąż podkreśla, iż statystyka była najtrudniejszym przedmiotem do zaliczenia w ramach ich studiów na różnych kierunkach, to jednak na własnym przykładzie przekonałem się, że to jest jedynie kolejny stereotyp. :-)

piątek, 23 grudnia 2011

Trudne pytania nie tylko podczas rekrutacji

Nie tylko podczas rekrutacji można się spotkać z trudnym pytaniem.

"Podczas konferencji, Marina Koktysz - dziennikarka opozycyjnej gazety "Narodnoj Wola" - popsuła propagandową sielankę, kłopotliwym pytaniem. Nie zbiło ono jednak z tropu białoruskiego dyktatora.

Przecież nie popiera pana większość. Jak pan się z tym czuje? W kraju nie ma niezależnej telewizji, opozycja nie występuje w mediach, w kraju nie ma niezależnych ośrodków socjologicznych. Niech pan powie, co jeszcze powinno się wydarzyć w kraju, by pan zdecydował się odejść? Po prostu wstać i powiedzieć: odchodzę. Będzie pan lepiej spać... - mówiła.

- Żeby zrozumieć jak ja śpię, trzeba ze mną spać! - odpowiedział Łukaszenko. Salka odpowiedziała mu gromkim śmiechem." 


Źródło: Polska The Times